Swoją karierę rozpoczęłam od studiów na GMIT (obecnie ATU) w Galway, które ukończyłam w 2000 roku, uzyskując dyplom z malarstwa. Następnie przeprowadziłam się do Wietnamu, gdzie przez sześć lat pracowałam jako koordynatorka projektów artystycznych i muzycznych w Fundacji Dziecięcej Christiny Noble. Kiedy wróciłam do domu w Irlandii, kryzys był w pełnym rozkwicie i musiałam znaleźć sposób na tworzenie sztuki i zarabianie na życie. Pracowałam w galeriach i pracowniach, ale poczułam, że chcę tworzyć własną sztukę. Zaczęłam tworzyć małe ilustracje i wzory, drukując obrazy na biżuterię. Zaczęłam wycinać kształty z grubego kartonu i tworzyć projekty, które przypominały niemal sanktuaria i oddawały hołd ikonicznym postaciom naszych czasów. Spędziłam ostatnie 13 lat pracując nad swoimi projektami i udało mi się wykreować unikalny, twórczy głos w Dublinie. Moje prace charakteryzują się żywymi kolorami, podkreślającymi wzory i motywy natury.

Pracuję w małym studio z tyłu domu, gdzie spędzam czas na wycinaniu i przygotowywaniu różnych kształtów do moich projektów. Tworzę własne, unikalne i rozpoznawalne kształty i lubię wypróbowywać nowe wzory, nigdy nie tworzę dwóch takich samych rzeczy. Czasami pracuję z konkretnym projektem w głowie lub konkretnymi kolorami, o które prosi klient, ale najczęściej pracuję nad projektem, a następnie znajduję obraz pasujący do każdego projektu. Dużo pracuję nad projektami na zamówienie i zrobiłam prace z wizerunkami zmarłych członków rodziny (wolę używać do tego starych zdjęć). Czasami robię również zwierzęta domowe, a nawet zrobiłam czyjegoś ukochanego psa, aby można go było wytresować do ołtarza! Ale większość moich prac na zamówienie to znane osoby, współczesne ikony lub osoby, które inspirują. Zleciłam to wszystkim, od Isabelli Blow po Margaret Atwood, od George'a Michaela po Mary Robison, od Davida Attenborough po Erica Cantonę i tak wielu Dolly Parton, Sinéad O'Connor, Bowiego i Grace Jones.

Mój proces jest skrupulatny, pracuję na małych powierzchniach. Po ustaleniu kształtu, tnę nożykiem Stanley. Następnie maluję tło farbą akrylową, po czym rysuję i maluję swój projekt. Następnie dodaję obraz, maluję tył i wykańczam lakierem. Łączę każdy element i fotografuję go na moją stronę internetową. Przez lata byłam w wielu sklepach, w tym w sklepie z pamiątkami National Gallery. Moja praca jest dość powolna i skrupulatna, a często, gdy doliczam prowizję, ceny są zbyt wysokie, więc wolę sprzedawać na mojej stronie internetowej. Przez lata zgromadziłam dużą grupę fanów, która stale rośnie. Wkładam w to dużo pracy i autopromocji, ale na szczęście mam wspaniałe przyjaciółki, które uwielbiają się dla mnie przebierać i pozować. To dużo pracy jak na bardzo podstawowy dochód, ale uwielbiam to, co robię. Traktuję każdy element jak małe płótno, a radość, jaką ludzie czerpią ze swoich prac, daje mi ogromną satysfakcję.
Moja praca często ma charakter polityczny i celebruje silnych i inspirujących ludzi. Motywuje mnie dobro ludzkości i staram się wspierać innych poprzez moją pracę, celebrując tych, którzy osiągnęli w życiu wielkie cele.

Dużo pracowałam z obrazami Síle na Gig, celebrując kobiecą anatomię i srom, a także innymi obrazami, które celebrują kobiety i kobiecość. Te tematy zyskały na popularności z biegiem lat, w obliczu rosnącej popularności celebrowania irlandzkiego pochodzenia, i miło było czuć te kwestie na bieżąco. Odkryłam, że przekazuję inspirację z eteru do mojej sztuki w sposób, który pozwala ludziom wyrażać swoje wartości i celebrować swoje polityczne i osobiste ideologie, a także pasje poprzez moją biżuterię.
Ostatnio dużo pracowałem w Palestynie. Przez całe życie byłem świadomy historii Palestyny i trwających okrucieństw; wiele moich prac stało się komentarzem na temat Palestyny. Tworzyłem prace z wizerunkami o tematyce palestyńskiej, od gałązek oliwnych po flagę palestyńską, a także wizerunkami mieszkańców Palestyny – zazwyczaj były to obrazy vintage. W ciągu ostatnich kilku lat udało mi się zebrać około 13,000 XNUMX euro, sprzedając moje prace, biżuterię i ubrania na imprezach i targach. Wierzę w radość jako formę oporu i że oddawanie jej tym, którzy próbują ją uciskać, to sposób na utratę człowieczeństwa i zdolności do kochania. Ci, którzy są odcięci od radości, mogą powodować tak wielkie okrucieństwa w ludzkości. Dlatego teraz to jest priorytetem mojej pracy.

Z biegiem lat moja praktyka rozszerzyła się, wykraczając poza projektowanie biżuterii, o ilustrację. Dwa i pół roku temu wraz z moją siostrą Sorchą rozpoczęłyśmy projekt, którego celem jest uhonorowanie wybitnych Irlandek. Niedawno zilustrowałyśmy samodzielnie wydany tomik wierszy zatytułowany „Womná”, oddający hołd wielu znanym kobietom, które zmieniły oblicze Irlandii. Ich historie opowiedziane są poprzez często zabawne i skłaniające do refleksji wiersze z poruszającymi, kultowymi ilustracjami, które celebrują ich siłę.

Wiele osób zna mnie z mojej pasji politycznej niemal tak samo, jak z mojej sztuki. To mi odpowiada, ponieważ wierzę, że sztuka i polityka powinny iść ręka w rękę, nawet jeśli przekazy są podprogowe lub abstrakcyjne. Nadal będę tworzyć biżuterię, która mnie inspiruje i celebrować ludzi, którzy mają wpływ. Lubię tworzyć nowe kształty i wzory i nie mogę się doczekać, dokąd zaprowadzi mnie moja praca. Wierzę, że istnieje ruch ludzi kierujących się duszą, humanistów, którym zależy na naszej przyszłości i którzy noszą moją biżuterię. Mam nadzieję, że będę kontynuować przesłanie w mojej sztuce w przyszłości; chcę być bardziej wyrazista, ekspresyjna i wolna w modzie, celebrować dobrych ludzi na tym świecie, celebrować odwagę i nadal działać w duchu „Tworzenia Sztuki, Nie Wojny”.
Kiki Na Art to nazwa artystyczna Ciarny Pham, projektantki biżuterii i artystki pochodzącej z Dublina. Ciarna pracuje w swoim domowym studio w Dublinie, gdzie tworzy małe, unikatowe dzieła sztuki, które noszone są jako biżuteria.