ST. DIABHAL OMÓWIA ICH PRAKTYKĘ I DZIAŁALNOŚĆ W KONTEKŚCIE NOWOŻYTNEJ MITOLOGII, HISTORII I NOWEGO ODRODZENIA CELTYCKIEGO.
Ewolucja praktyki
Zawsze pociągała mnie sztuka, odkąd pamiętam. Sztuka była jedyną rzeczą, którą naprawdę kochałem i czułem, że mogę się w niej wyróżniać. Nie byłem najbardziej akademicki w szkole, ale sztuka była przedmiotem, w który wkładałem całą swoją energię. To była jedyna dziedzina, w której czułem się pewnie i to było widać – dostałem ocenę A z sztuki na maturze, co naprawdę podkreśliło, na czym się skupiałem. Po szkole kontynuowałem kurs PLC w Kilkenny, a następnie kontynuowałem naukę w Limerick School of Art & Design (LSAD).

Na studiach nadal rysowałem, ale na początku wielu moich nauczycieli radziło mi odejść od tego stylu sztuki, uważając, że nie jest to najciekawsza ścieżka. Następnie przesunąłem się w stronę fotografii i mediów opartych na obiektywach, pracując dużo z wideo i fotografią. Otworzyło to nową pasję do stylizacji i tworzenia postaci, często wykorzystując siebie i moich przyjaciół jako podmioty. Jednak tematy folkloru, czarów, a nawet tworzenia postaci online nadal pojawiały się w mojej pracy.
Wierzę, że te tematy mają głębokie korzenie w moim dzieciństwie. Spędzałem dużo czasu bawiąc się lalkami, co było czymś, co trzymałem dla siebie, ponieważ w tamtym czasie bardzo się tego wstydziłem. Ale gdy dorastałem i czułem się bardziej komfortowo ze swoją tożsamością, zwłaszcza jako gej, zdałem sobie sprawę, że te postacie, które stworzyłem, były ważną częścią mojej osobistej podróży. W pewnym sensie moja dzisiejsza sztuka nadal polega na tworzeniu tych wyimaginowanych postaci, przekształcaniu ich w coś znaczącego.
Z czasem moja praktyka znacznie się rozwinęła. Eksperymentowałem z różnymi stylami, ale teraz osiągnąłem miejsce, w którym czuję, że udało mi się połączyć wszystkie moje zainteresowania – moją miłość do folkloru i mitu, a także moją pasję do mody i kultury popularnej – w jedną spójną wizję artystyczną.

Historia, folklor i mitologia
Historia Irlandii, folklor i mitologia są sercem mojej praktyki artystycznej. Dorastając, byłem oczarowany mistycyzmem tych opowieści. Dodawały czarującego elementu do codziennego życia, przekształcając przyziemność w coś niezwykłego. Jako dziecko często wycofywałem się do własnej wyobraźni, tworząc światy pełne stworzeń i postaci. Stało się to formą ucieczki, pozwalając mi siedzieć godzinami, rysując i malując mity, które mnie fascynowały.
Mieszkając na irlandzkiej wsi, byłem otoczony opowieściami przekazywanymi przez dziadków o wróżkach, starożytnych duchach i innych mistycznych istotach. Moja rodzina często zabierała nas na jednodniowe wycieczki do starożytnych zamków i lasów, co pobudzało moją wyobraźnię. Wyobrażałem sobie bogów, boginie i nieziemskie postacie zamieszkujące ruiny i krajobrazy wokół mnie.

Jako dziecko mojego pokolenia byłem zafascynowany mitologią innych kultur – mitami egipskimi i greckimi, a także magicznymi światami w filmach takich jak Harry Potter. W pewnym sensie irlandzki folklor wydawał się niemal żenujący, gdy go sprowadzono do symboli takich jak skrzaty i koniczynki. Ale gdy dorastałem, zacząłem zagłębiać się w nasz rodzimy folklor, zmieniając perspektywę z postrzegania go jako czegoś przestarzałego na coś żywego i znaczącego. Byłem zdumiony jego bogactwem i złożonością i zdałem sobie sprawę, że jest tak wiele do odkrycia. Nawet dzisiaj czuję, że zaledwie musnąłem powierzchnię, a przede mną lata eksploracji.
Starożytne mity na dziś
Na początku mojej pracy nie miałam ustalonego stylu – przeskakiwałam z jednego zainteresowania do drugiego. Jednak z czasem wypracowałam sobie spójny motyw w mojej sztuce, który w większości wynika z badań nad folklorem. Na przykład moje długowłose postacie są inspirowane Banshee, znana z długich włosów, które czesała bez końca. Inspirację czerpałam również ze złotej biżuterii znalezionej na stanowiskach archeologicznych w Irlandii i innych regionach gaelickich. Ale dla mnie celem było ponowne wyobrażenie sobie tych starożytnych artefaktów we współczesnym kontekście.
Chciałem zobaczyć, co by się stało, gdyby influencerka Instagrama cofnęła się w czasie, pozując na szczycie wzgórza Tara, ubrana w starożytne naszyjniki i broszki. Ta idea połączenia starożytnej historii z nowoczesną estetyką fascynuje mnie – jak wyglądałyby nasze tradycje, gdyby nie zostały utracone lub przeoczone, ale rozwijały się wraz z nami?
Kolory, których używam, są często inspirowane naturą i irlandzkim trójkolorem. Paleta zieleni, pomarańczy i bieli na fladze stanowi podstawowy schemat kolorów w mojej pracy. Skłaniam się ku tym naturalnym tonom, takim jak zielenie, pomarańcze, brązy i złoto. Jednak lubię też dodawać tu i ówdzie neonowe akcenty, co jest małym ukłonem w stronę moich dni szkolnych, kiedy pokrywałam swoje zeszyty szkicami jaskrawymi markerami.

Spędziwszy połowę życia na wsi, a teraz mieszkając w mieście, czuję, że mam wyjątkową perspektywę na życie miejskie. Limerick jest moim nowym domem i to tam rozpocząłem podróż, która ukształtowała moją dzisiejszą pracę. Zawsze wiedziałem, że chcę przeprowadzić się do miasta, ponieważ nie czułem się w pełni sobą na wsi. Ale teraz, na tym etapie mojego życia, rozwinąłem głęboką miłość zarówno do życia na wsi, jak i w mieście.
Chcę przekazać poprzez moją pracę, że kulturę można znaleźć zarówno w wiejskim, jak i miejskim otoczeniu. Samo Limerick jest mieszanką starego i nowego, co odzwierciedla moją pracę. Staram się mieszać nowoczesne elementy miasta ze starożytnymi tradycjami, aby pokazać, jak nasze dziedzictwo może ewoluować i rozwijać się we współczesnym świecie, nie gubiąc się w czasie.
Nowe odrodzenie celtyckie
Chciałbym myśleć, że przyczyniam się do współczesnego odrodzenia celtyckiego, ponieważ jest to zdecydowanie mój cel – ponowne wyobrażenie sobie historii i postaci z przeszłości, które w przeciwnym razie mogłyby zostać utracone w czasie. Te starożytne postacie i mity często pozostają w swoich oryginalnych sceneriach, nie dając im nowego życia w naszym współczesnym świecie. Poprzez moją pracę chcę podkreślić, że kultura irlandzka jest nie tylko ważna, ale także fajna – jakkolwiek żenująco by to nie brzmiało. Nasza mitologia to ogromny, nieskończony zbiór historii, które każdy może zbadać, jeśli jest zainteresowany.

Inspirujące jest widzieć, że tak wielu innych artystów również obejmuje ten ruch. Artyści biorą symbole takie jak projekt Claddagh i zamieniają je w nowoczesne ikony irlandzkiej mody, wykraczając poza ich skojarzenia ze sklepami turystycznymi i pamiątkami. Uważam, że ważne jest, aby świętować pozytywne aspekty naszej historii, nie ignorując oczywiście trudniejszych części. Współcześni irlandzcy artyści świetnie sobie radzą z równoważeniem tego i jestem dumny, że mogę być częścią tej rozmowy.
Towary i współcześni artyści
Zawsze kochałam modę i zdecydowanie była ona siłą napędową mojej pracy, szczególnie w moich wcześniejszych latach, kiedy skupiałam się na ilustracji mody. Więc wydawało się niemal nieuniknione, że ostatecznie zgłębię świat towarów. Chciałam znaleźć sposób, aby ożywić moją sztukę i uczynić ją nadającą się do noszenia, pozwalając ludziom posiadać część mojej pracy w praktyczny sposób. Uwielbiam też obserwować, jak ludzie stylizują moje towary – ekscytujące jest obserwowanie, jak inni interpretują moje projekty.

Wierzę, że merch stał się ważną koniecznością dla dzisiejszych artystów. Zapewnia ujście do sprzedaży prac na większą skalę niż pojedynczy obiekt artystyczny. Bycie niezależnym artystą jest wystarczająco trudne, ale merch daje artystom szansę na stworzenie czegoś pięknego, co ludzie mogą nosić, a jednocześnie wspiera finansowo praktykę artysty.
Nadchodzące
Teraz skupiam się głównie na dalszym rozwijaniu świata, który stworzyłem. Chcę tchnąć w niego więcej życia i czuję, że animacja to obecnie moja pasja. W dużej mierze jestem samoukiem w dziedzinie animacji i chociaż jest to trudniejsze niż praca ze statycznymi obrazami, to jest to medium, które naprawdę chcę dalej eksplorować. Dlatego moim celem jest dalsze doskonalenie umiejętności w zakresie animacji i popychanie siebie w tym kierunku.
Pracowałam również nad stworzeniem zestawu kart tarota i planuję wkrótce wydać fizyczną talię, z której ludzie będą mogli korzystać. Tarot fascynuje mnie od dawna i czuję, że pasuje tak naturalnie do tematów mitologii i okultyzmu, które są kluczowe dla mojej pracy. Mój umysł często goni od pomysłów, więc czasami trudno mi się skupić tylko na jednej rzeczy, ale myślę, że będę nadal eksplorować nowe przedsięwzięcia i zobaczę, co najbardziej rezonuje ze mną i moją publicznością.

St. Diabhal jest artystą wizualnym, którego twórczość bada irlandzką historię i folklor, a także silną rolę męskości i kobiecej emancypacji w tych opowieściach.